Szczepienia wczoraj i dziś

Szczepienia wczoraj i dziś

W dzisiejszych czasach w krajach rozwiniętych oraz w wielu innych szczepienia są na porządku dziennym. W Polsce szczepić się nawet musimy, jeśli nie skończyliśmy dziewiętnastego roku życia albo przynależymy do określonych grup społecznych, takich jak pracownicy służby zdrowia. Oczywiście, dla każdego rozsądnego człowieka przymus ten jest niepotrzebny, no bo chyba tylko głupiec zdecydowałby się na ryzyko zachorowania na wiele groźnych chorób, jeśli ma do dyspozycji darmowe, bezpieczne i skuteczne szczepienia. Nie zawsze tak jednak było. Historia szczepień sięga końca XVIII wieku, kiedy to wynaleziono pierwszy tego typu preparat. Była to szczepionka na ospę prawdziwą, czyli na bardzo groźną chorobę zakaźną, która wcześniej odebrała życie milionom ludzi.

Wraz z upływem czasu powstawały kolejne szczepionki, które zresztą do dnia dzisiejszego są wytwarzane i udoskonalane. Na szczęście, zwiększa się również ich dostępność – kiedyś nie było tak łatwo się zaszczepić jak obecnie. Szczepionki wynajduje się nie tylko do zapobiegania tym najgroźniejszym chorobom – wytwarza się również środki przeciwdziałające na przykład grypie czy rotawirusom. Niektórym osobom może wydawać się to dość dziwne, ponieważ nie są to jakieś istotne zagrożenia, a pieniądze przeznaczone na ten cel można by lepiej spożytkować. Produkcja szczepionek, podobnie zresztą jak leków, jest jednak dość intratnym interesem, na którym koncerny farmaceutyczne zarabiają ogromne pieniądze. Miejmy nadzieję, że ich zysk przełoży się również na poprawę stanu zdrowia społeczeństwa.